• Home
  • Badania naukowe
  • Czy jesteś uzależniony od cukru? Czy uzależnienie od cukru istnieje? Jak uzależnia jedzenie

Czy jesteś uzależniony od cukru? Czy uzależnienie od cukru istnieje? Jak uzależnia jedzenie

Czy „uzależnienie od cukru” to tylko chwytliwe pseudonaukowe hasło, czy coś jednak jest na rzeczy?
Czy jesteś uzależniony od cukru? Czy uzależnienie od cukru istnieje?

Jak rzekomo powiedział Albert Einstein „Wszystko powinno zostać uproszczone tak bardzo, jak to tylko możliwe, ale nie bardziej.”

Wydaje się, że im bardziej złożony temat, tym prostszych wytłumaczeń szukamy i jest to całkiem dobre podejście zgodnie z założeniami Brzytwy Ockhama, problem pojawia się, gdy dochodzimy do tylko pozornie logicznych wniosków popartych dysonansami poznawczymi.

Tak może być właśnie z cukrem. Często obecnie przedstawiamy cukier jako uzależniającą substancję i główną przyczynę chorób cywilizacyjnych – w tym otyłości.

Uzależnienie od cukru

Uzależnienie to według słownika PWN uzależnienie to zaburzenie zdrowia, stan psychologicznej albo psychicznej i fizycznej zależności od jakiegoś psychoaktywnego środka chemicznego, przejawiający się okresowym lub stałym przymusem przyjmowania tej substancji w celu uzyskania efektów jej działania lub uniknięcia przykrych objawów jej braku.

Jak jest z jedzeniem?

Uzależnienie od jedzenia jest dość kłopotliwym terminem, który to został zaproponowany już w 1956 roku, obecnie jednak zgodnie z klasyfikacją zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego badacze uważają, że problemem są głównie zaburzenia związane z jedzeniem kompulsywnym (binge eating disorders) tj. bulimia i otyłość, gdzie to właśnie u chorych występują zarówno symptomy jak i zmiany neurochemiczne porównywalne z innymi uzależniającymi działaniami [3].

Jedzenie, podobnie jak seks, są niezbędne do przetrwania ludzkości. Nic dziwnego więc, że sprawiają one tyle przyjemności, nasz mózg działa w ten sposób, by jak najbardziej nas do tych czynności zmotywować i za nie nagradzać – jak tłumaczy dr Guyenet, gdy przydarza nam się coś dobrego, w jądrze półleżącym uwalniana jest dopamina, która motywuje nas, by te czynności powtarzać. Problem pojawia się wtedy, gdy dopamina motywuje nas aż nadto i prowadzi do destrukcyjnych zachowań – np. bicie i sprzedaż swojej żony za narkotyki, jak miało to miejsce w Ohio [2].

Według najnowszych prac badających biologiczne i psychospołeczne podstawy uzależnień, przejawiają się one właśnie więc wtedy gdy tracimy kontrolę nad substancją uzależniającą (od niej zaczyna zależeć nasze zachowanie), gdy dochodzi do zależności (dependence), gdzie potrzebujemy określonej substancji by normalnie funkcjonować i najczęściej powiązane są one z wystąpieniem zjawisk tolerancji i symptomów zespołu abstynencyjnego, co niekoniecznie można odnieść do żywności czy tym bardziej cukru stołowego [5].

Więc uzależnienie od żywności, jeśli można to tak nazwać, przejawia się trochę w inny sposób, który może lepiej charakteryzuje termin „łaknienia” (craving), o czym producenci żywności wiedzą bardzo dobrze.

Dlatego osoby zajmujące się projektowaniem produktów przetworzonych korzystają z wiedzy na temat ludzkiego układu nagrody –  żywność ta ma być jak najbardziej smakowita, byśmy jej pożądali i  kupowali ją ponownie i ponownie.

Na potrzeby technologii żywności opracowany został nawet specjalny współczynnik znany jako „punkt błogości” czy też bliss point. Został on opracowany przez Howarda Moskowitza w celu optymalizacji smaku żywności, stosowany jest zarówno przy produkcji sosów jak i napojów gazowanych. Jest to punkt, w którym osiąga się „idealną” smakowitość dobierając odpowiednie proporcje cukru, tłuszczu i soli, które są szczególnie skuteczne działając razem – synergistycznie

By dokładnie zgłębić zagadnienie uzależnienia od żywności, został stworzony kwestionariusz oparty bazujący na kryteriach diagnostycznych używanych w przypadku uzależnień [1].

Za jego pomocą badano więc potencjał uzależniający [4]. W badaniu wzięło udział 120 osób, które oceniało 35 różnych produktów pod względem tego, co uzależnia najbardziej, lista prezentuje się następująco:

  1. Czekolada
  2. Lody
  3. Frytki
  4. Pizza
  5. Ciastka
  6. Czipsy
  7. Ciasto

Dużo niżej znajdziemy takie produkty jak napoje gazowane (14 miejsce), batony mussli (22.) czy banany i brązowy ryż (29. i 31. pozycje na liście).

Badacze wnioskują, że najbardziej uzależniające są pokarmy, które są bogate w tłuszcz,  mają wysoki ładunek glikemiczny, a także te, które są bardziej przetworzone.

W kontekście powyższego badania i istnienia wskaźników takich jak punkt błogości, pamiętać musimy, że oprócz samego smaku, stymulujące mogą być również inne aspekty takie jak np. indeks sytości – czyli stopień odczuwanego nasycenia po zjedzeniu porcji produktu o określonej energetyczności, w przypadku cukru jest on dość niski.

Na przedstawionej grafice oczywiście prezentuję duże uproszczenie. Zapewne znajdą się ludzie, którzy jedzą w ten sposób cukier, tak samo znajdą się ludzie, którzy jedzą tak masło czy smalec.

Czy jednak czyni to te substancje uzależniającymi?

Myślę, że to znowu dość ciekawy problem, które pomaga nam ujrzeć socjologia i zaproponowany przez  Gyorgy’ego Scrinisa termin „dietetyzm”, który jest obecnie dominującą ideologią rozpowszechnioną w naukach związanych z żywieniem, zgodnie z którą produkt spożywczy to nic innego jak suma wszystkich składników odżywczych w nim zawartych, tak więc zgodnie z tym paradygmatem – nie możemy podjąć prawidłowych wyborów żywieniowych nie znając zawartości składników odżywczych produktów

Prowadzi to do szkodliwego redukcjonizmu wśród ogółu społeczeństwa.

Jak zauważa Michael Pollen w książce „W obronie jedzenia. Manifest wszystkożerców”, składniki odżywcze w przeciwieństwie do żywności, są niewidoczne gołym okiem. Tym samym w całości musimy polegać na naukowcach, którzy zajmują się badaniem tych związków oraz na dziennikarzach, dzięki którym naukowe osiągnięcia docierają do społeczeństwa, a ponieważ żywność i jej wpływ na ludzki organizm to niezmiernie skomplikowane zagadnienia, patrząc na jedzenie z perspektywy składników odżywczych, bardzo często wydaje nam się, że wiemy o wiele więcej, niż wiemy w rzeczywistości. I ciężko mi się oprzeć przed przywołaniem słów doktora Davida Katza:

Niezwykle trudno może być dostrzec to co dzieje się wokół Ciebie, jeśli patrzysz przez obiektyw mikroskopu.

Cukier to aż, jak i tylko substancja odżywcza. W kontekście żywności jako całości – bardzo prosty, jednak to tylko jeden z elementów, który niekoniecznie jest tym kluczowym. I myślę, że w praktyce warto o tym pamiętać, ponieważ obecnie zarówno zdrowy rozsądek jak i metody naukowe nie potwierdziły prawdziwości stwierdzenia, że cukier jest rzeczywiście uzależniający [6, 7, 8, 9], choć jak już wspominałem, jako produkt o nienajgorszej smakowitości, który jest łatwo przyswajalnym źródłem energii może on oddziaływać na układ nagrody – szczególnie skutecznie u szczurów [10].

Całkowite usunięcie cukru z diety wcale nie musi być korzystne – podobnie jak całkowite wyeliminowanie tłuszczu, natomiast spojrzenie na nasz styl życia i wyeliminowanie (choćby częściowe) smakowitych, wysokokalorycznych produktów przetworzonych o niskiej wartości odżywczej, którymi się notorycznie przejadamy… Pewnie będzie miało pozytywny skutek.

Źródła:

  1. Gearhardt, Ashley N., William R. Corbin, and Kelly D. Brownell. „Preliminary validation of the Yale food addiction scale.” Appetite2 (2009): 430-436.
  2. com/local-news/man-charged-with-trying-to-sell-wife-for-drugs-appears-in-girard-court_20180416105529386/1124752952
  3. Meule, Adrian. „How prevalent is “food addiction”?.” Frontiers in psychiatry2 (2011): 61.
  4. Schulte, Erica M., Nicole M. Avena, and Ashley N. Gearhardt. „Which foods may be addictive? The roles of processing, fat content, and glycemic load.” PloS one2 (2015): e0117959.
  5. Rogers, Peter J., and Hendrik J. Smit. „Food craving and food “addiction”: a critical review of the evidence from a biopsychosocial perspective.” Pharmacology Biochemistry and Behavior1 (2000): 3-14.
  6. Westwater, Margaret L., Paul C. Fletcher, and Hisham Ziauddeen. „Sugar addiction: the state of the science.” European journal of nutrition2 (2016): 55-69.
  7. Markus, C. Rob, et al. „Eating dependence and weight gain; no human evidence for a ‘sugar-addiction’model of overweight.” Appetite114 (2017): 64-72.
  8. Archer, Edward. „In Defense of Sugar: A Critique of Diet-Centrism.” Progress in cardiovascular diseases (2018).
  9. Ahmed, Serge H., Karine Guillem, and Youna Vandaele. „Sugar addiction: pushing the drug-sugar analogy to the limit.” Current Opinion in Clinical Nutrition & Metabolic Care4 (2013): 434-439.
  10. Avena, Nicole M., Pedro Rada, and Bartley G. Hoebel. „Evidence for sugar addiction: behavioral and neurochemical effects of intermittent, excessive sugar intake.” Neuroscience & Biobehavioral Reviews1 (2008): 20-39.

 

Jestem technologiem żywności, pasjonatem aktywności fizycznej, dietetyki oraz wszystkiego, co krąży wokół ewenementu jakim jest obecnie branża fitness i wellness.